Przyznaj się, czekasz a coś co się nigdy nie wydarzy!

Ciągle na coś czekamy. Czasem jest to zupełnie błaha sprawa jak np. koniec dnia w pracy, a czasem jest to coś co chcielibyśmy, aby się wydarzyło w naszym osobistym życiu. Całe życie czekam na zmianę. Mijają lata, a w moim życiu nie zachodzi żadna radykalna zmiana. Mój zapał do czekania słabnie. Nadzieja zaczyna powoli umierać. Właśnie wtedy w głowie zaczyna rodzić się myśl i zaczynam czekać na coś zupełnie innego, zgoła odmiennego. Czyli tak naprawdę całe swoje życie poświęcamy  na czekanie. Czekanie na coś co się nigdy nie wydarzy. Na nienarodzone jeszcze dzieci, na niepoznanego jeszcze mężczyznę, na niezbudowany dom i na miłość. Wszystko to czego pragniemy, jeżeli przychodzi jest czymś zupełnie innym. Nie lepszym, nie gorszym, ale po prostu innym. Dlaczego mimo to czekamy? Dlaczego staramy się, aby to o czym marzymy się realizowało? Sprawa jest prosta. Bez marzeń nie dążylibyśmy do zmian. Stagnacja by nas zabiła. A tak ciągle się coś zmienia i ciągle chcemy, aby się coś zmieniało.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s