Przyznaj się, czekasz a coś co się nigdy nie wydarzy!

Ciągle na coś czekamy. Czasem jest to zupełnie błaha sprawa jak np. koniec dnia w pracy, a czasem jest to coś co chcielibyśmy, aby się wydarzyło w naszym osobistym życiu. Całe życie czekam na zmianę. Mijają lata, a w moim życiu nie zachodzi żadna radykalna zmiana. Mój zapał do czekania słabnie. Nadzieja zaczyna powoli umierać. … More Przyznaj się, czekasz a coś co się nigdy nie wydarzy!

Masz pecha? Nie sądzę!

Zbite lustro: siedem lat nieszczęścia. Czarny kot, który przebiegł nam drogę: pech, jak nic. W dodatku w piątek, trzynastego. Dramat. Przechadzka pod drabiną i siedzenie przy rogu stołu: brak rokowań na zmiany stanu cywilnego. Wstawanie lewą nogą: no i po zawodach, dzień do bani na bank. Jest ich mnóstwo. Mogłabym tak wymieniać i wymieniać i … More Masz pecha? Nie sądzę!

Jak nie zwariować w komunikacji miejskiej?

Poniedziałek rano. Metro centrum. Tłum ludzi próbujących dopchać się do wejścia do metra. Dopychaczy na horyzoncie brak. Jakaś zbłąkana dusza wbiega w ostatniej chwili na sekundy przed zamknięciem się drzwi z miną mówiącą: jeszcze ja! Jedziemy. Nie oddycham, nie ma czym. Z każdej strony czuję czyjąś obecność. Dzięki Bogu, że nie mam klaustrofobii. Koleś obok … More Jak nie zwariować w komunikacji miejskiej?